Poprawianie anten

Można ze stuprocentową pewnością przyjąć, że producenci anten mają do dyspozycji sprzęt pomiarowy i odpowiednie poligony doświadczalne czyli takie warunki o jakich posiadacz radia CB nie może nawet pomarzyć.

Mając takie środki projektują i wykonują anteny o określonych (nie idealnych) parametrach. A jednak znajdują się amatorzy twierdzący, że poprawili antenę fabryczną. Przeważnie „poprawiany” jest WFS (SWR). Jeżeli wytwórca podaje dla danej anteny WFS w granicach 1.3 to naiwnością jest zakładać, że nie był w stanie uzyskać tego parametru na poziomie 1,1. Bez większego wysiłku można nawet kosę oprawioną „na sztorc” za pomocą n.p. przycinania kabla doprowadzić do WFS równego 1,0 tylko, że nic z tego nie wyniknie. Przyczyny większego współczynnika fali stojącej należy upatrywać w innym miejscu. Jeżeli minimalne niedopasowanie spowodowane jest większą opornością promieniowania to miało na celu zwiększyć sprawność anteny. Jeżeli właśnie taki WFS jest kompromisem między właściwym kierunkiem promieniowania a wielkością fali stojącej to „poprawienie” dopasowania na pewno zdeformuje charakterystykę promieniowania. Ujmując rzecz ogólnie. Żaden z parametrów anteny nie może być rozpatrywany w oderwaniu od innych. Zmiana jednego parametru na pewno pociągnie za sobą zmiany w innych i to przeważnie z żałosnym skutkiem.

Co innego gdy wykonujemy antenę samodzielnie. Wtedy trzeba i należy poprawiać. Tak naprawdę to żadna sztuka kupić i ustawić antenę fabryczną. Prawdziwą satysfakcję i powód do dumy osiągniemy wtedy gdy antena własna będzie nie gorsza od profesjonalnej. Są już na to dowody. W drugiej części książki będzie można znaleźć wiele wskazówek oraz przykładowych konstrukcji anten, nadających się do wykonania w warunkach domowych.

Sposoby regulacji anten stacjonarnych są w zasadzie identyczne jak dla anten samochodowych. Natomiast o wiele trudniejsza jest realizacja. Każda zmiana długości promiennika pociąga za sobą konieczność odkręcenia anteny od masztu. Dlatego opłaca się postępować w sposób planowy co pozwoli zaoszczędzić wiele czasu i wysiłku:

a) przed montażem trzeba z danych technicznych anteny odczytać i zapamiętać jej długość mechaniczną. Jeżeli jest to niemożliwe, musimy przynajmniej wiedzieć jaką antenę instalujemy. Czy jest to antena 1/4 fali, 1/2 fali czy też 5/8 fali. Pozwoli to na wstępne oszacowanie poprawnej długości promiennika. Wychodząc z założenia, że długość fali równa jest 11m możemy dla każdej anteny określić jej długość. Trzeba tylko wziąć pod uwagę fakt, że długość mechaniczna będzie zawsze nieco mniejsza niż ta wyliczona z danych elektrycznych.

b) zanim zajmiemy się anteną musimy być pewni, że kabel jest bez wad. W tym celu dołączamy go do nadajnika poprzez reflektometr a jego drugi koniec przykręcamy do sztucznego obciążenia. Mierzymy WFS. Jeśli wszystko jest w porządku WFS nie będzie większy niż 1,1.

c) skręcamy wszystkie odcinki anteny w taki sposób aby uzyskać wymaganą długość całkowitą.

d) wszystkie połączenia elementów anteny sprawdzamy omomierzem . Zmierzona oporność nie może być w żadnym wypadku większa niż 0,1 Ohm. Szczególną uwagę trzeba zwrócić na te miejsca anteny w których płynie maksymalny prąd.

e) mocujemy antenę do masztu.

f) do anteny podłączamy przewód pomiarowy o długości 1/2 fali. Przewód ten łączymy z reflektometrem. Do drugiego gniazda reflektometru możemy przykręcić teraz kabel od nadajnika.

g) przeprowadzamy teraz pomiar WFS na kanale 19 (środek pasma) i wynik nanosimy na przygotowaną skalę. Następnie mierzymy WFS na tylu kanałach na ilu jest to konieczne, aby powstała z tego na papierze krzywa dopasowania.

h) kształt krzywej powie jak należy zmienić długość promiennika. Odkręcamy zatem antenę od masztu i robimy odpowiednią korektę długości.

i) wykonujemy teraz kolejno punkty g) i h) aż do momentu uzyskania odpowiedniej wartości WFS.

Po zakończeniu regulacji trzeba mimo wszystko antenę jeszcze raz odkręcić aby po dociągać wszystkie śruby i zabezpieczyć miejsca połączeń przed przenikaniem wody. Anteny wykonane solidnie posiadają w miejscach połączeń pierścienie uszczelniające wykonane z tworzywa sztucznego. Ale niestety jest to rzadkością. Dlatego musimy wszelkie połączenia okręcić elastyczną taśmą. Teraz dopiero umocować antenę ostatecznie. Uwagi o miejscach połączeń mają też zastosowanie do złącza kabla, które również należy zabezpieczyć.

Advertisements

Możliwość komentowania jest wyłączona.