Modulacja amplitudy AM.

Najstarszym i najprostszym sposobem modulacji amplitudy jest telegrafia. Polega to na włączaniu i wyłączaniu fali nośnej według kodu typu „kreska-kropka” zwanego alfabetem Morse’a. Nawet dzisiaj spotyka się radia z zakresem CB posiadające wejście do podłączenia klucza, pozwalającego na pracę telegraficzną (w skrócie CW).

Ale modulacja telegraficzna mimo kolosalnej zalety, jaką jest wysoka odporność na zakłócenia, nie nadaje się do bezpośredniego przesyłania wszelkich sygnałów akustycznych takich jak mowa czy muzyka. Do tego celu używa się innych rodzajów modulacji. Na początku zajmiemy się modulacją amplitudy.

Bierzemy falę nośną o częstotliwości 27,000 MHz (kanał nr.4), którą będziemy dalej nazywać sygnałem w.cz. Pragniemy przesłać sygnał o częstotliwości o wiele mniejszej (m.cz.). Aby osiągnąć założony cel, należy po prostu zmieniać amplitudę sygnału w.cz. tak, aby jej wartość odwzorowała kształt sygnału m.cz.

W efekcie otrzymujemy przebieg jak na. Widzimy, że fala nośna ma zmienną amplitudę w zakresie oznaczonym Ul i U2. W zależności od amplitudy sygnału modulującego fala nośna może być modulowana więcej lub mniej, dlatego wprowadzono pojęcie głębokości modulacji. Głębokość modulacji podawana jest w procentach i można obliczyć ją według poniższego wzoru:

U1-U2

m =    ——–    x 100%

U1+ u2

Niestety, w rzeczywistości proces modulacji amplitudy jest trochę bardziej skomplikowany. W wyniku nakładania amplitudy sygnału m.cz. na sygnał w.cz. otrzymujemy:

—    fale nośną o stałej amplitudzie i częstotliwości (fn),

—    falę o zmiennej amplitudzie i częstotliwości będącej różnicą częstotliwości nośnej i modulującej (fn-fm),

—    falę o zmiennej amplitudzie i częstotliwości będącej sumą częstotliwości nośnej i modulującej (fn+fm).

Możliwość komentowania jest wyłączona.